
Imię: Mind Games
Znaczenie imienia: gry umysłu (j. angielski)
Pseudonim w stajni: Game
Rasa: Polski Koń Szlachetny Półkrwi (pre x knab)
Płeć: Ogier
Data urodzenia: 30 kwietnia 2007
Matka: Notre Dame [Estrella Baroque]
Ojciec: Golden Sea [Estrella Baroque]

wystawy
dresaż [C]
dresaż [C]

Historia: To było całkowicie szalone posunięcie. Wielu się nas pyta czy ów koń jest przypadkiem, czy ogier wyrwał nam się spod kontroli, tymczasem prawda jest taka, że źrebak był jak najbardziej planowany. Agnes stwierdziła, że jedynym ograniczeniem jest tu wyobraźnia. Wybrała matkę rasy knabbstrup oraz ojca andaluzyjskiego. Choć wielu jej to odradzało, wygrała. Już po około roku na świat przyszedł... no właśnie. Piękny i ciekawy konik, którego jednak ciężko było podpiąć pod jakąkolwiek rasę. Wyglądał jak mały andaluz, ale był tarantowaty, a ta maść nie występuje u koni tej rasy. Dorastał i zachwycał wspaniałym charakterem. To ogromny misiek, który gdy tylko stał się dorosły, został przygotowany do pracy na munsztuku. Stał się oczkiem w głowie Agnes, która też nauczyła go kilku sztuczek. Ogier jest jedyny w swoim rodzaju, to jest pewne!
Praca na ujeżdżalni: To wspaniały misiek, który zawsze chce jak najbardziej zadowolić swojego jeźdźca i stara się ze wszystkich sił, jak tylko może. Czasem aż przesadza i próbuje wykonywać jakieś ponadprogramowe figury, jednak w momencie, gdy dostanie sygnał, że ma przestać myśleć aż nazbyt kreatywnie, oczywiście się dostosuje. Chodzi na bardzo lekkich pomocach, przy czym warto czasem założyć ostrogę, bo przy całym swoim stoickim spokoju i opanowaniu, potrafi nieco przysnąć. Jest w pełni niepłochliwy, co więcej, często oprowadzamy na nim dzieci, a to wystarczająco świadczy o jego spokoju. Ogier, choć w jego żyłach buzuje krew koni andaluzyjskich, jest naprawdę spokojny i karny. Nigdy nie podejmuje nawet próby zdominowania człowieka podczas jazdy, a to ogromna zaleta i cecha rzadko spotykana u ogierów ras barokowych. Nie lubi monotonii, gdy wszystko zaczyna robić się aż nazbyt nudne, potrafi urozmaicać sobie pracę samemu. To bardzo inteligentna bestia, która potrzebuje równie inteligentnego jeźdźca, aby przypilnować jego zachowania.
Praca w terenie: Choć jest wspaniałym i niepłochliwym misiakiem, to jednak nie każdy może jechać na nim w teren. Potrafi czasem nagle zerwać się do galopu, w prawdzie ów galop nie przekracza prędkości przeciętnego kłusa wyciągniętego, ale jednak kogoś mniej doświadczonego może zaskoczyć. Jest bardzo lekki w prowadzeniu, nie ma kłopotów z jakąkolwiek płochliwością czy kładzeniem się na rękach. Nie lubi prowadzić zastępu, woli iść jako któryś z kolei, ale jeśli już musi i nie ma innego wyjścia, wtedy bez problemu może iść jako pierwszy, ale warunkiem jest dobry jeździec. Jako ostatni radzi sobie ładnie. Podczas galopu w stronę stajni czuć po nim lekkie podniecenie i chęć szybszego biegu, jednak bardzo łatwo nakłonić go do powrotu na pomoce. Nie jest natarczywy i spokojnie można go powstrzymać przed przejściem do wyższego chodu. Nie przepada za wodą, ale jeśli już się go ładnie poprosi, to ewentualnie raczy zamoczyć kopyto w jeziorze.
Zachowanie w obejściu: Bardzo lubi się przytulać i zawsze chce, aby o dodatkowe pieszczoty urozmaicić każde czyszczenie. Nie przepada za czesaniem ogona, wtedy macha nim na wszystkie strony i zawsze uderzy biednego czyszczącego w twarz. Kopyta daje ładnie, nie wyrywa, nie kopie. Nigdy też nikogo nie ugryzł. Gdy oporządzanie zaczyna mu się dłużyć, może próbować podejmować samodzielne wycieczki po korytarzu poprzez odwiązanie się i odejście powolnym krokiem ze stanowiska. Ma bardzo wrażliwe zęby, z tego też względu trzeba bardzo uważać z wkładaniem wędzidła, aby nie uderzyło w nie. Zakładanie siodła przebiega bardzo spokojnie, konik nawet nie próbuje się nadymać. Kąpieli nie lubi, ale nie sprawia też podczas nich większego kłopotu.
W stajni: Jest grzeczny i niekonfliktowy, nie szaleje, choć zawsze, gdy się obok niego przechodzi, musi zaczepić o pieszczoty. Może być oporządzany w boksie. Nie przepada za staniem w pobliżu innych ogierów, które odbiera jako konkurencję i gdy one zaczną go zaczepiać, Game odpowiada bardzo nieprzyjaźnie i nieprzyjemnie - potrafią się pogryźć. Nie ma natomiast problemów ze staniem obok klaczy, nie zwraca na nie uwagi. Gdy zbyt długo zostaje w stajni lub jest w niej sam, wtedy zaczyna bardzo głośno lamentować, choć przechodzi mu zazwyczaj po parunastu minutach. Podczas karmienia jest jak prawdziwy dżentelmen i zachowuje stoicki spokój.
Na padoku: Wychodzi sam lub z wałachami, bo jego kontakt z ogierami niczego dobrego nie przyniesie. Jest raczej spokojny, lubi ścigać się z kolegami, ale czasami coś mu odbije i mocno zaczepia. Podgryza, kopać nie kopie, ale zęby czasem o czyjąś sierść zaczepi. Bardzo lubi się tarzać, w ogóle to taki brudas, a jak wiadomo, nie ma nic gorszego niż siwek niedbający o higienę. Sprowadza się go szybko i bez kłopotów, ogier sam przychodzi na zawołanie.
Na zawodach: Games swoją pracę w sporcie rozpoczął, kiedy tylko oswoił się z munsztukiem i nauczył kilku figur. Wcześniej brał udział w wystawach, ale bardziej w ramach pokazów niż zawodów. Jest już dość obyty z otoczeniem i tym wszystkim, co łączy się z zawodami, więc większych problemów z nim nie ma. Czasem potrafi trochę nawymyślać, aczkolwiek to już naprawdę rzadkość. Przygotowanie go do startu przebiega bardzo spokojnie, chłopak czuje się jak w domu. Na rozprężalni potrzebuje naprawdę tylko chwili, aby w pełni się rozluźnić, wtedy wystarczy już tylko go rozgrzać i jechać.
- dresaż: W pierwszym momencie spotyka się z pytającymi spojrzeniami, bo w końcu takiego konia nie widzi się na co dzień. Później jednak wszyscy zaczynają się nim zachwycać. Jego lekkością chodu, ładnie podstawionym zadem. Ogier jest bardzo rozluźniony i widać, że ujeżdżenie jest jego wielką pasją, której w pełni się oddaje. Nie ma dla niego figur, których by nie wykonał. Bardzo ładnie wykonuje zmiany lotne, bo są okrągłe i jednocześnie rytmiczne. Eleganckie chody, wrażliwość na pomoce, fantastyczny, barokowy wygląd oraz doskonałe oddanie rysunku to jego główne zalety. Ma naprawdę gigantyczne możliwości i prezentuje się za każdym razem maksymalnie mocno. Wola walki jest u niego bardzo silna i pozwala mu zdobywać wiele punktów za szczegółowość. Ma bardzo elegancki kłus wyciągnięty, podczas którego ładnie wyciąga nogi i wyrzuca pęciny, co nadaje mu płynności i lekkości ruchu. Niepłochliwy, skupiony na jeźdźcu.
- wystawy: Chodzi wystawy dla koni szlachetnej półkrwi. Zawsze, gdy wejdzie na wybieg, spotyka się z donośnym "wow" ze strony widowni oraz równie donośnym "och" ze strony sędziów. Jest wyjątkowy, pięknie się porusza, ma w sobie to coś, co czyni go niepowtarzalnym. W prawdzie sprawdzanie jego rodowodu jest dla sędziów ogromnym szokiem, ale zawsze dają mu wysokie noty. Po prostu podoba im się tak niezwykły koń, choć też nie wszystkim. Ci bardziej sceptycznie nastawieni do rzadkich maści uznają go za wybryk natury, jednak takich jest garstka. Ogier potrafi się odnaleźć na pokazie i skupia się bardziej na prezenterze, niż otoczeniu.
Zdrowie: Konik cieszy się dobrym zdrowiem, ale trzeba jednak o niego troszkę zadbać. Nie powinien być wystawiany na długotrwałe oddziaływanie silnych promieni słonecznych w upalne dni, bo może nabawić się oparzeń. W ogóle ma bardzo wrażliwą skórkę. Raz nam się zakolkował, przeszło szybko i bez szwanku na jego zdrowiu. Ma bardzo mocne i zdrowe nogi oraz fantastycznie mocne kopyta. Z wyjątkiem wrażliwej skóry jest zdrów jak ryba.
Hodowla: To jednostka nietuzikowa, dlatego szkoda było nam go kastrować. Możliwe, że któregoś pięknego dnia zostanie ojcem, jednak tu czekamy na oferty, na własną rękę i dla własnego użytku nie zamierzamy go póki co mnożyć. Został dopuszczony do hodowli i widnieje w spisie ogierów dostępnych do krycia.
Chody: Chód ma po ojcu i tyle. Barokowy ruch oraz ładna akcja kończyn. Nosi bardzo miękko, jak przystało na konia z korzeniami andaluzyjskimi, a do tego bardzo fajnie się odbija od ziemi zadnimi nogami, ładnie je unosząc. Bardzo elegancko, efektownie. Jest jednak czasem nieco zaspany podczas pracy i wtedy powłóczy nogami, jednak gdy już się go obudzi, zaczyna pracować pełną parą i naprawdę pięknie.
Znaczenie imienia: Gdy się narodził, był już wyjątkowy. A właściwie, to po wejściu do boksu niektórzy uważali, że jest niemożliwym, aby taki konik był synem andaluza. Uważali to za jakieś sztuczki. Stąd też jego imię - Mind Games ma na calu podkreślenie, że koń naprawdę jest odmienny od pozostałych.

Bonitacja: 93pkt.
Dopuszczony do hodowli: tak
Choroby genetyczne (dziedziczone): brak
Kastracja: nie
Ilość potomków: 0
Cena nasienia mrożonego: 14.000 h

- ...

- I miejsce na wystawie ogierów szlachetnej półkrwi | Hipodrom Paris
- I miejsce na wystawie ogierów szlachetnej półkrwi | Hipodrom Paris
- I miejsce na wystawie ogierów mieszanek ras barokowych | Hipodrom Paris
- II miejsce w zawodach dresażu kl. C | Hipodrom Paris
- III miejsce w zawodach dresażu kl. C | Hipodrom Paris
- Wyróżnienie w zawodach ujeżdżeniowych kl. C | Hipodrom Paris

- ...

Właściciel: Estrella Baroque
Hodowca: Estrella Baroque
Data pojawienia się w wirtualu: 22 września 2016
Data zdobycia pierwszej gwiazdki:

Choroby przewlekłe: brak
Kontuzje: brak
Przebyte choroby: lekka kolka (2010r.)
Przyjmowane przewlekle leki: brak
Wady postawy: brak
Przeciwwskazania użytkowania: brak
Szczepiony: tak
Odrobaczany: tak
Kuty: tak (4)
Werkowany: tak
Alergik: nie

Ujeżdżony w wieku: 4 lat
Skoki: nie
Western: nie
Zaprzęgany: nie
Charakter: łagodny
Poziom płochliwości: niski
Wodze dodatkowe: brak
Umiejętności dodatkowe/sztuczki: stęp hiszpański, piaff w ręku
Sposób noszenia jeźdźca: miękki

Umaszczenie: tarantowate
Odmiany na głowie: brak
Odmiany na nogach: brak
Pozostałe odmiany: brak
Wzrost: 152cm
Strzyżony: nie
Wrażliwe punkty: brzuch

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz